Droga Krzyżowa w Koloseum w Wielki Piątek 2005


STACJA SIÓDMA

Jezus upada po raz drugi

C.: Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie.

W.: Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

Z Księgi Lamentacji (3, 1-2. 9. 16)

Jam mąż, co zaznał boleści
pod rózgą Jego gniewu;
On mnie prowadził, iść kazał
w ciemnościach, a nie w świetle,
(...) głazami zagrodził mi drogi,
a ścieżki moje poplątał. (...)
Starł mi zęby na żwirze,
cisnął mnie w popiół.


ROZWAŻANIE

Tradycja, mówiąca o trzykrotnym upadku Jezusa
pod brzemieniem krzyża,
nawiązuje do upadku Adama
- naszego losu istot upadłych -
i tajemnicy uczestnictwa Jezusa w naszym upadku.
Upadek człowieka przyjmuje w dziejach
wciąż nowe formy.
W swoim Pierwszym Liście św. Jan mówi
o trzech przyczynach upadku człowieka:
pożądliwości ciała, pożądliwości oczu
i pysze żywota.
W ten sposób, na tle słabości swej epoki,
pełnej zbytku i wynaturzeń,
interpretuje upadek człowieka i ludzkości.
Patrząc na bliższe nam czasy,
możemy jednak pomyśleć
o chrześcijaństwie znużonym wiarą,
które opuściło Pana: wielkie ideologie
i ich zbanalizowana wizja człowieka,
w nic nie wierzącego i żyjącego dniem dzisiejszym,
idącego za każdym popędem,
stworzyły nowe pogaństwo, pogaństwo jeszcze gorsze,
które chcąc ostatecznie odsunąć na bok Boga,
pozbyło się człowieka.
I tak człowiek pogrążył się w prochu.
Pan dźwiga ten ciężar i coraz to upada,
aby móc przyjść do nas; patrzy na nas,
by obudziły się nasze serca;
upada, aby nas podnieść.


MODLITWA

Panie Jezu Chryste,
dźwigałeś nasz ciężar i nadal nas dźwigasz.
To nasz ciężar Cię przewraca.
Podnieś nas jednak Ty,
bo sami nie potrafimy powstać z prochu.
Wyzwól nas z mocy pożądliwości.
W miejsce serca kamiennego
daj nam nowe serce z ciała, serce, które widzi.
Unicestwij moc ideologii, aby ludzie poznali,
że utkane są z kłamstw.
Nie dozwól, by mur materializmu
stał się nieprzezwyciężalny.
Spraw, abyśmy pojęli Cię na nowo,
byśmy trzeźwo i z uwagą
zdołali stawić czoło siłom zła.
Pomóż nam dostrzegać
wewnętrzne i zewnętrzne potrzeby innych
oraz przychodzić im z pomocą.
Podźwignij nas,
byśmy mogli podźwignąć innych.
Daj nam nadzieję
pośród tej wielkiej ciemności,
abyśmy mogli nieść tę nadzieję światu.
Pater noster...
Któż od smutku się powstrzyma,
Mając Matkę przed oczyma,
Która cierpi z Synem swym?
Quis non posset contristari,
piam Matrem contemplari,
dolentem cum Filio?